Dzisiaj jest niedziela, 23 lipca 2017. Imieniny Sławy, Sławosza, Żelisławy

Pawło Szandruk: Ukrainiec z Virtuti Militari

2011-10-31 12:50:00 (ost. akt: 2011-10-31 12:54:12)

Pawło Szandruk w 1945 roku dowodził Ukraińską Armią Narodową, której trzon stanowili byli żołnierze dywizji broni SS "Hałyczyna". W 1965 roku generał Pawło Szandruk otrzymał z rąk generała Andersa order Virtuti Militari.

Żołnierze 1 Ukraińskiej Dywizji zostali internowani w obozie Rimini we Włoszech. To jeden z wydanych tam znaczków.

Żołnierze 1 Ukraińskiej Dywizji zostali internowani w obozie Rimini we Włoszech. To jeden z wydanych tam znaczków.

- Za Polskę się biłem, bo uważałem, że przez to biję się za Ukrainę. A gdy potrzeba
zajdzie, bić się jeszcze raz za Polskę – będę! Z tych samych powodów. Polska była moją drugą
ojczyzną - to słowa carskiego oficera, ukraińskiego generała, polskiego pułkownika i niemieckiego brigadefuhrera czyli Ukraińca z Wołynia Pawło Szandruka (Павло Шандрук. 1879-1979).

Pawło Szandruk na wojnę wyruszył w 1914 roku jako dowódca carskiego regimentu piechoty. W 1917 r. na jego bazie sformował jednostkę ukraińską. W 1920 roku bił się razem z Polakami przeciwko bolszewikom, broniąc dostępu do Lwowa. O sojuszu polsko-ukraińskim w swoich wspomnieniach Szandruk pisał bez entuzjazmu. Ten sojusz oznaczał, że jego rodzinna wieś Borsuki miała być po polskiej stronie granicy.

Od 1936 roku Szandruk był pułkownikiem kontraktowym Wojska Polskiego. Miał być szefem armii ukraińskiej w przypadku wybuchu wojny z Sowietami.

W 1939 roku dowodził pod Tomaszowem Lubelskim 29. Brygadą Piechoty, którą uratował od zagłady.

- Sytuacja Brygady była właściwie beznadziejna, jednakowoż wojska wyszły z pułapki szczęśliwie, unikając zagłady w dużej mierze dzięki osobistej ingerencji płk. Szandruka, jego przewidywaniu, energii i odwadze - pisał w 1965 roku w paryskiej Kulturze Marian Kamil Dziewanowski. - Zrobił on o wiele więcej dla uratowania wojska niż można się było spodziewać od przeciętnego dowódcy w podobnej sytuacji”.

To właśnie za bohaterstwo i męstwo w walkach pod Tomaszowem został odznaczony w 1965 roku przez polski rząd na uchodźstwie orderem Virtuti Militari.

Szandruk trafił do niewoli niemieckiej, ale został z niej zwolniony z uwagi na ciężką chorobę. Wrócił do domu do Skierniewic. Wkrótce został aresztowany przez gestapo za próbę zorganizowania działalności sabotażowej na tyłach niemieckich Zwolniono go po interwencji Ukraińskiego Centralnego Komitetu. W 1941 roku Niemcy próbowali zaangażować Szandruka do tworzenia ukraińskich jednostek. Szandruk początkowo zgodził się. Jednak po kilkunastu dniach odmówił i zerwał współpracę.

- Widziałem, jak Niemcy postępują w Polsce i nie miałem najmniejszych powodów, by oczekiwać od nich jakichkolwiek dobrych intencji w stosunku do Ukrainy. Byłem pewny, że zarówno zwycięstwo Niemiec jak i Sowietów będzie miało potworne konsekwencje dla Ukrainy – pisał w swoich wspomnieniach.

Od 1941 do 1944 roku był kierownikiem kina w Skierniewicach. Utrzymywał wtedy kontakty z podziemiem i pomagał Polakom. W międzyczasie odmówił przyjęcia stanowiska szefa sztabu w dywizji SS Hałyczyna.

Zgodził się jednak objąć dowództwo Ukraińskiej Armii Narodowej. Stało się to 17 marca 1945 roku. Jak pisze w swoich pamiętnikach zrobił to z jednego powodu. Chciał uratować jak najwięcej żołnierzy ukraińskich przed sowiecką niewolą. W skład UAN weszła też jako I Ukraińska Dywizja dywizja "Hałyczyna". W tym czasie Niemcy nadali mu stopień brigadefuhrera, którego Sznadruk nie używał. Żołnierze złożyli przysięgę wyłącznie na wierność ukraińskiemu narodowi i państwu.

Jednostki UAN skapitulowały przed brytyjczykami 8 maja 1947 roku. Wkrótce Rosjanie zażądali wydania im żołnierzy Szandruka. Szandruk spotkał się wtedy z generałem Andersem. Ten interweniował u Anglików i uratował żołnierzy Ukraińskiej Armii narodowej przed deportacja do ZSRR. Uznano ich za obywateli polskich, a umowy jałtańskie przewidywały wydanie Rosjanom tylko obywateli ZSRR.

Szandruk po wojnie nie zajmował się polityką. Zmarł w 1979 roku w Kanadzie.

oprac. Igor Hrywna

Zobacz: Marko Bezruczko. Ukrainiec który bronił Zamość przed bolszewikami

Zobacz: Pamięci bohaterów

Zobacz:Konotop:czyli jak kozacy pobili Moskal

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. RobRad #1411414 | 93.181.*.* 6 cze 2014 08:58

    Ciekawy bardzo tekst. Mały błąd w dacie kapitulacji przed Brytyjczykami...powinno być naturalnie 1945, a nie 1947.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. jota #431513 | 83.8.*.* 4 lis 2011 17:06

    Podziwiam takich ludzi.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Polka #430023 | 77.254.*.* 3 lis 2011 14:34

    "Kameleon krążący po różnych armiach".... . Moim zdaniem bardzo krzywdząca opinia. Pawlo Szandruk z poświęceniem walczył o wolność dwóch umiłowanych Ojczyzn w bardzo trudnym okesie dziejów. Proszę o tym pamiętać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Warmiak #429588 | 82.139.*.* 3 lis 2011 07:12

    Kameleon krążący po różnych armiach .Najbardziej haniebna służba w SS-oni nie mieli litości dla Słowian,chyba ,że ktoś był taki jak Szndruk.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. jam #428147 | 77.253.*.* 1 lis 2011 17:49

    Dzięki za ten tekst.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz