Dzisiaj jest piątek, 17 listopada 2017. Imieniny Grzegorza, Salomei, Walerii

Marko Bezruczko: Ukrainiec, który bronił Zamość przed bolszewikami

2011-09-15 09:02:00 (ost. akt: 2014-02-10 22:08:40)
Grób generała Marka Bezruczki

Grób generała Marka Bezruczki

Autor zdjęcia: http://pl.wikipedia.org

Generał Bezruczko nie ma swojej ulicy. Ani w rodzinnym Tomaku na Ukrainie, ani w Zamościu, którego w 1920 roku bronił przed watahami Budionnego.

Kim był generał Marko Bezruczko (Марко Безручко)? Urodził się w miasteczku Wielki Tomak na Zaporożu w 1883 roku. Zmarł 10.02.1944 roku w Warszawie. Pochowany na prawosławnym cmentarzu na warszawskiej Woli. Pochowano tam blisko stu ukraińskich oficerów armii Ukraińskiej Republiki Ludowej.


W 1914 zakończył akademię sztabu generalnego w Petersburgu. Walczył z Niemcami, był naczelnikiem sztabu 30 korpusu artyleryjskiego w randze podpułkownika. W 1918 roku włączył sie w tworzenie ukraińskiej armii. W styczniu 1920 roku został dowódcą 6 Strzeleckiej Dywizji Strzelców Siczowych. Brał udział w walkach z bolszewikami. W 1920 roku internowany w obozie w Kaliszu, potem w Szczypiornie.

W marcu 1920 roku razem z byłym dowódcą 3 Żelaznej Dywizji Ołeksandrom Udowczenką z internowanych w Polsce ukraińskich żołnierzy zaczął tworzyć 2 ukraińskie dywizje. Po podpisaniu w kwietniu 1920 roku układu Piłsudski - Petlura.
został dowódcą 6 Dywizji Strzeleckiej. 7 maja 1920 dowodzona przez niego 6 dywizja Strzelców Siczowych wraz z wojskami polskimi odbiła z rąk bolszewików Kijów.

W czerwcu 1920 dywizja Bezruczki toczyła stałe walki z armią Budionnego. Kiedy Budionny skierował swoją armię konna na Zamość płk. Bezruczce powierzono obronę miasta. Bolszewicy przez Zamość szli na Warszawę.

Żołnierze ukraińscy dotarli do Zamościa 19 sierpnia. Miasto ufortyfikowano. Pod kierunkiem ukraińskich saperów przy umocnieniach pracowało codziennie po ok. 3,5 tysiąca cywilów.
Od 25 do 28 sierpnia wokół miasta saperzy postawili mocną linię zasieków o długości do 18 km, w niektórych miejscach nawet 3–4 rzędy, a za nimi pobudowali łańcuch mocnych gniazd oporu z wygodnie usytuowanymi szańcami.

Większość ukraińskich żołnierzy zgodnie z rozkazami 6 Dywizji walczyła w tym czasie z bolszewikami w okolicach Zamościa.

- Ukraińscy żołnierze bili się obok nas jakby to był jakiś konkurs popisu. Nie drgnęli ani razu, a artylerzyści ich okazali się pracownikami pierwszej klasy - tak wspominał ukraińskich żołnierzy jeden z polskich oficerów.


Do obrony miasta pozostało około tysiąca ludzi, z czego około 450 stanowili Ukraińcy. Z czasem siły te zostały wzmocnione przez około 2 tysięcy polskich żołnierzy.

Miasto bronione przez polskich i ukraińskich żołnierzy odparło atak bolszewików. 1 września płk Bezruczko przekazał wszystkie polskie jednostki, które wchodziły w skład jego grupy ich bezpośredniemu dowództwu, a sam otrzymał rozkaz odejść z dywizją do Krasnegostawu.

We wrześniu na froncie rozpoczęła się kontrofensywa. Po podpisaniu polsko - sowieckiego zawieszenia broni wojska ukraińskie próbowały same walczyć z Sowietami. Generał Bezruczko walczył ze swoja dywizja do 21 listopada 1920 roku. Potem wycofał się na terytorium Polski.

Internowany ze swoimi żołnierzami w obozach w Aleksandrowie Kujawskim. Na wojskowym cmentarzu spoczęło tam wieku jego żołnierzy.

Kliknij, żeby powiększyć:


Potem mieszkał w Warszawie. Pracował w Polskim Wojskowym Instytucie Kartograficznym. Redagował i wydawał pismo "Za Derżawu", działał w Ukraińskim Towarzystwie Wojenno - Historycznym.

Zmarł w lutym 1944 roku. Pochowano go na cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Spoczął obok innych Ukraińców, sojuszników Polski w wojnie z rosyjskim bolszewizmem.




opracował Igor Hrywna

Win i UPA: wspólny atak na Hrubieszów: zobacz
Konotop: jak Polacy i kozacy bili razem Moskali: zobacz


Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tadek #1463418 | 176.221.*.* 18 sie 2014 02:39

    Kijów i Warszawa, wspólna sprawa.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kamieniec podolski #676817 | 83.27.*.* 17 maj 2012 21:45

    Smutne ,że taki był koniec ich walki.To pod przewodnictwem właśnie takich ludzi winna była odrodzić się Ukraina .To też był nasz błąd ,że tak się nie stało. Należy się im Wieczna Pamięć.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Związek Kozaków w Polsce #499830 | 145.237.*.* 4 sty 2012 11:33

    W tym czasie trwała również bitwa kawaleryjska pod Komarowem. W składzie dywizji Romla działała tam brygada Kozaków kubańskich esauła Jakowlewa. Atakujący od strony m.Cześniki budionowcy rozpoczęli ucieczkę na widok czarnego czworoboku Kubańców, który nawet nie drgął pod naporem atakujących

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. I-R #397071 | 46.113.*.* 1 paź 2011 21:30

    Warto dodać, że gdyby nie to, że udało się powstrzymać bolszewików po Zamościem, to radość z Cudu nad Wisła nie trwałaby zbyt długo, bo wojska Budionnego razem z wojskami odpartymi pod Warszawą przypuściłyby kontrofensywę. Bez wątpienia siła ognia byłaby o wiele wiele mocniejsza.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Polka #381421 | 77.255.*.* 15 wrz 2011 09:04

    Nie mnie sądzić, czy gen. Bezruczko powinien mieć "swoją" ulicę. Dopiero teraz się o Nim dowiedziałam. Jestem pod wra żeniem.Warto i należy przedstawiać tego typu publikacje. Wiedza o tragicznych wydarzeniach z dziejów naszych narodów, często dramatycznie nas dzielących, jest dość powszechna.O takich jak powyższe - znikoma.Będę oczekiwać kojenych publikacji.

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)