Dzisiaj jest sobota, 22 lipca 2017. Imieniny Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca

Totalny groch z kapustą

2012-01-05 13:16:06 (ost. akt: 2012-01-05 14:33:29)

Ania Właszyn z zespołu Izprezhdy Vika mieszka w Olsztynie. Na greckokatolicką Wigilię jedzie do swoich rodziców do Pęciszewa w powiecie braniewskim. Tam łatwiej poczuć święteczną atmosferę.

Dziewczyny z zespołu Izprezhdy Vika w ludowych strojach ukraińskich. Od lewej: Ania Właszyn, Maria Chomyn i Ola Hrybek. Wigilia słowiańska w olsztyńskim klubie Baccalarium ( 2009 rok)

Dziewczyny z zespołu Izprezhdy Vika w ludowych strojach ukraińskich. Od lewej: Ania Właszyn, Maria Chomyn i Ola Hrybek. Wigilia słowiańska w olsztyńskim klubie Baccalarium ( 2009 rok)

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

— Czy czujesz już świąteczny klimat?
— W tym roku trudno mi poczuć atmosferę świąt, bo za tydzień wyjeżdżamy z zespołem na Ukrainę do Kijowa. Będziemy tam śpiewać kolędy przed arcybiskupem Światosławem Szewczukiem, głową Cerkwi greckokatolickiej. Dlatego przez cały czas mamy próby. W tym roku na Wigilię pojadę na ostatnią chwilę z prezentami i w zasadzie już na gotowe.

— Kto ubierze choinkę?
— Zazwyczaj robi to moja mama i młodsza siostra Natalia.

— A co gotujecie na kolację wigilijną?
— Ja i siostra mieszkamy poza domem rodzinnym. Dlatego tata pomaga mamie w kuchni. Na Wigilię mama zawsze przygotowuje groch z kapustą, jest to totalny miks. Poza tym są pierogi z kapustą i grzybami, barszcz z uszkami, ryba w różnych postaciach i kompot z suszonych owoców. Oczywiście jest kutia i sos grzybowy — u nas w domu nazywa się to maczanka.

— Co odróżnia święta greckokatolickie od tradycji rzymskokatolickiej?
— Gospodarz, czyli tata, przynosi siano i wita się z gospodynią trzy razy „Chrystos Rodywsia!”, a gospodyni, czyli moja mama, odpowiada „Sławimo Joho”. Część siana idzie pod obrus, część pod stół. Poza tym na czterech rogach stołu kładziemy ząbek czosnku, aby wszyscy w domu przez cały rok byli zdrowi. W kącie stoi „Diduch”. To specjalnie przygotowywany przez moją mamę snopek zboża, aby był urodzaj.

Zawsze na noc obwiązujemy wszystkie sztućce z wieczerzy. Związujemy je sianem i zostawiamy na stole, aby dusze zmarłych przodków przyszły się pożywić. Jest też inny ciekawy zwyczaj. Gospodarz bierze na łyżkę kutię i rzuca na sufit. Jeżeli dużo kutii przyczepi się do sufitu, to znaczy, że będzie urodzaj. Robi to najstarszy w rodzie, u nas jest to mój tato. Przez cały czas świąt jest ślad po tym maku, a po świętach jest on zamalowany.

— A co się dzieje podczas Wigilii?
— Siostra zawsze odczytuje w języku ukraińskim fragment Pisma Świętego o narodzeniu Chrystusa. Później dzielimy się prosforą czyli bułką maczaną w miodzie i składamy sobie życzenia. Prosforą częstuje najstarszy z rodziny kolejnych członków od najstarszego do najmłodszego.

Kamil Olszewski

Zobacz: Dziadek witał nas ukraińskim wierszem
Boh sia rażdaje
Chrystus się rodzi. Sławcie go







Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kulturoznawca #534443 | 88.156.*.* 29 sty 2012 11:08

    A prawda jest taka, że w zdecydowanej większości ładne są te ukrainki.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ja #506702 | 77.254.*.* 9 sty 2012 21:26

    Zapewne masz rację, że te zwyczaje trącą pogaństwem. Osobiście traktuję właśnie tak: jako tradycję ludową - narodową, która absolutnie nie przesłania wiary. Podobnie myśli i robi wielu moich znajomych obydwu wyznań.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. wirujuczyj #506550 | 83.11.*.* 9 sty 2012 19:46

    A niby wszyscy Chrześcijanie, a coś wiążą, rzucają, stawiają. Po prostu rewelacja :(. A pana Jezusa to siano w tyłek ukłuło i było mu zimno, i w stajni zapewne śmierdziało. Zwyczaje są ważne, ale niech forma nie przerasta treści To nie te wiązania są ważne. Szkoda, że tak mało o Panu Bogu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. do wol #504717 | 81.190.*.* 7 sty 2012 22:46

    Tak kultywował, ale polskie szlacheckie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. wol #503901 | 188.147.*.* 7 sty 2012 08:54

    Ієремія Михайло Корибут Вишневецький też kultywował ukraińskie tradycje...tylko trochę inaczej.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. Kula #502719 | 164.126.*.* 6 sty 2012 11:10

    Super, że kultywowane są tradycje, a młodzież pamięta o swoich korzeniach. A nasz region jest obfity w różne kultury i narodowości, więc mamy co pokazać :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. Ja #502565 | 46.170.*.* 6 sty 2012 08:37

    I ja również przyłączam się do serdecznych życzeń świątecznych , przede wszystkim aby ludzie byli dla siebie lepsi przepiękne kolędy

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  8. gwiazdka. #502298 | 81.15.*.* 5 sty 2012 21:30

    Wesołych Świąt.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  9. Magda #502268 | 87.205.*.* 5 sty 2012 21:13

    Wesołych Świąt Aniu:)

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  10. Bebajla #501702 | 81.15.*.* 5 sty 2012 14:41

    Piękne zwyczaje

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  11. didi #501687 | 81.15.*.* 5 sty 2012 14:29

    faktycznie, teraz druga tura świąt. najserdeczniejsze życzenia wszystkim obchodzącym teraz święta, tylko szkoda że dalej śniegu nie ma

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz