Dzisiaj jest sobota, 18 listopada 2017. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Wszystkie drogi prowadzą do Chrzanowa/Усі шляхи ведуть до Хшанова

2011-07-20 13:19:52
Wszystkie drogi prowadzą do Chrzanowa/Усі шляхи ведуть до Хшанова

Autor zdjęcia: Bohdan Tchir

Kolejny już raz zadbany plac przy greckokatolickiej cerkwi w Chrzanowie (6 km od Ełku) szczelnie został zapełniony pielgrzymami, którzy przybyli do tej miejscowości 16 lipca, aby wziąć udział w obchodach święta św. apostołów Piotra i Pawła.

Przyjechali tutaj z różnych zakątków Warmii i Mazur aby wspólnie się pomodlić, wspomnieć ks. Mirosława Ripeckiego (założyciela tej szczególnej parafii, gdzie greckokatolickie msze odprawiane są nieprzerwanie od wiosny 1947 r., t.j. od początku niesławnej akcji „W”) oraz innych wybitnych księży związanych z tym miejscem, a następnie, już umocnieni w wierze, powrócić do swoich domów.

Pamięć o Chrzanowie oraz jego wieloletnim duszpasterzu jest wciąż żywa wśród wspólnoty greckokatolickiej. Dlatego nie dziwi fakt, że w tym dniu małe Chrzanowo ożywa głosami setek pielgrzymów, którzy przyjeżdżają tutaj całymi rodzinami, od najstarszego do najmłodszego. Wielu z nich to dzieci i wnuki tych, którzy w mrocznych 40 i 50 latach ubiegłego wieku składali małżeńskie przysięgi przy ołtarzu chrzanowskiej kaplicy.

O szczególnym znaczeniu Chrzanowa dla Cerkwi Greckokatolickiej w Polsce mówił w kazaniu ks. mitrat Stefan Batruch z Lublina, który odnosząc się do przeżywanego wydarzenia między innymi powiedział:

Zebraliśmy się tutaj kolejny raz z dwóch powodów. Po pierwsze, aby wziąć udział w uroczystej mszy św. w dzień św. apostołów Piotra i Pawła, a po drugie, aby uszanować pamięć rodziny Ripeckich, w szczególności księdza mitrata Mirosława Ripeckiego. Często rozmyślamy o tym, co pozostawił nam w spadku śp. ksiądz mitrat. Otóż będą to trzy aspekty. Pierwszy, to samo miejsce, tak ważne w historii naszej wspólnoty – Chrzanowo. Drugi, to pamięć, która wskazała księdzu miejsce jego ostatniego odpoczynku – Liski, wieś w rodzinnych stronach, z której został wysiedlony wraz z rodziną. Trzeci, to właśnie święto św. Piotra i Pawła, w którym wspólnie z wami raz do roku bierzemy udział.

Był czas, kiedy wydawało się, że parafia w Chrzanowie powoli odchodzi w zapomnienie. Tak jednak się nie stało. Czternaście lat temu, obchodząc rocznicę pół wieku przesiedlenia, kiedy na placu przed chrzanowską kaplicą pojawiły się symboliczne krzyże z greckokatolickich parafii Warmii i Mazur, Chrzanowo ożyło. Nowej jakości nadał mu w ostatnich latach proboszcz, ks. Grzegorz Stolica, który nie tylko odprawia codzienne i świąteczne msze, lecz także na stałe zamieszkał w dawnym domu Ripeckich i wstąpił na drogę wskazaną kiedyś przez ks. mitrata. Ks. Grzegorz prowadzi także terapeutyczne Centrum Pomocy Duchowej pomagając potrzebującym, którzy mogą do niego przyjeżdżać w dowolnym czasie.

Ciekawostką tegorocznego święta w Chrzanowie była pielgrzymka motocyklowa, na czele której stanął ks. Paweł Staruch. Motocykliści przybyli z Kętrzyna, Węgorzewa i Giżycka. Najdalej jechał motocyklista z Górowa Iławeckiego (160 km).


Bohdan Tchórz
http://ukraincy.wm.pl/42003,Chrzanowo-cerkiew-greckokatolicka-pw-sw-Piotra-i-Pawla.html]kliknij tutaj[/url].

Черговий раз прицерковний майдан у селі Хшанові заповнився у празник святих Петра і Павла (16 липня) сотками прочан, які прибули до цього відпустового місця з усіх закутків Вармії та Мазур, щоби спільно помолится, згадати б.п. отця митрата Мирослава Ріпецького та інших видатних священиків пов’язаних з цим місцем, а потім, сповнені нових душевних сил, роз’їхатися до своїх домів.

Пам’ять про Хшаново та його довголітнього душпастиря дуже жива у нашій спільноті. Тому-то нічого дивного, що цього одного дня в році маленьке село оживає гомоном численних прочан, які їдуть сюди цілими сім’ями, від найстаршого по наймолодшого. Багато з них це діти й онуки тих, хто у буремні 40-ві та 50-ті роки минулого століття вінчався перед престолом хшанівської каплиці.

Вагомість і значення для Греко-Католицької Церкви у Польщі Хшанова зокрема відзначив о. митрат Стефан Батрух, який очолив цьогорічний празник і відносячися до переживаної події, між іншим сказав:

Зібралися ми тут черговий раз з двох причин. По-перше, щоби відсвяткувати празник святих верховних апостолів Петра і Павла, а по-друге, щоб вшанувати покійної пам’яті сім’ю Ріпецьких, в особливий спосіб о. митрата Мирослава Ріпецького. Зібравшися тут, ставимо собі запитання: що залишив нам у спадщині отець митрат. Будуть це, в першу чергу, три аспекти. Перше, це саме символічне місце, дуже для нас важливе – Хшаново. Друге, це пам’ять, яка наказала отцю заповісти, щоби бути похованому однак там, де колись проживав, у Лісках. Це немов знак того, щоб ми не забули, звідки походимо. Третє, що залишив нам отець, це саме празник, який святкуємо сьогодні.

Були роки, коли вже здавалося, що Хшаново поволі відходить у непам’ять. Проте так не сталося. Чотирнадцять років тому, відзначаючи півстоліття переселення, коли на прицерковному майдані появилися символічні хрести від окремих наших парафій з Вармії та Мазур, у Хшаново влилося нове життя. Нової якості надав йому в останніх роках о. Григорій Столиця, який не тільки править богослужіння, щоденні та празничні, у каплиці, але також замешкав у давньому домі Ріпецьких стаючи прямим наслідником покійного отця митрата. Отець Григорій веде також терапевтичний Осередок духової допомоги стаючи у пригоді всім потребуючим.


Цікавинкою цьогорічного празника у Хшанові стала проща до нього групи українських байкерів, яку очолив о. Павло Старух ЧСВВ. Мотоциклісти приїхали з Венґожева, Кентшина і Ґіжицька. Найдалі їхав байкер з Гурова Ілавецького.


Богдан Тхір


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB