Dzisiaj jest środa, 18 października 2017. Imieniny Hanny, Klementyny, Łukasza

Bandera nad Wisłą i Dnieprem

2017-09-23 10:21:57 (ost. akt: 2017-09-23 10:28:40)
Towarzysze niosą ciało studenta Ihora Kostenka (Kijów, 20.02.2014)

Towarzysze niosą ciało studenta Ihora Kostenka (Kijów, 20.02.2014)

Autor zdjęcia: Микола Василечко/https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Maidan-Kyiv-14021554.jpg?uselang=pl

Dzisiejsze stosunki Polski i Ukrainy są chyba złe, jak nigdy dotąd. Zdaniem ukraińskiego historyka i publicysty Andrija Portnowa jest tak, bo historia stała się przedmiotem manipulacji politycznych, tak na Ukrainie, jak i w Polsce.

Po 1990 roku w stosunkach Polski z Ukrainą historia była zawsze obecna, nie odgrywała jednak pierwszoplanowej roli. W Polsce dominował pogląd, że Polska powinna wspierać Ukrainę, bo w ten sposób powstanie bufor oddzielający Rzeczpospolitą od Rosji. Silne były też środowiska, które odwoływały się do myśli Jerzego Giedroycia i idei Międzymorza. Był wśród nich także śp. Lech Kaczyński. A ówczesny PiS zajmował bardzo proukraińskie stanowisko.

Zmieniło się to po dojściu do władzy PiS, kiedy partia Jarosława Kaczyńskiego wypracowała swój model polityki historycznej, w którym Polakom wyznaczono przede wszystkim role ofiar swoich sąsiadów, w tym Ukraińców. W tym kontekście środowiska związane z PiSem zaczęły "grać kartą wołyńską", słusznie skadinąd przy tym podnosząc, że w poprzednich latach kwestię rzezi wołyńskiej w imię stosunków polsko-ukraińskich zamieciono pod dywan.

Z drugiej strony wygnanie z Ukrainy Janukowicza a potem agresja rosyjska na Ukrainę, spowodowały, że Ukraińcy zaczęli tworzyć swoją politykę historyczną. Szukając w przeszłości antyrosyjskiej symboliki odnaleźli ją w UPA, nie przejmując się, a z reguły nie znając, haniebnej, antypolskiej karty UPA. Stąd jak grzyby po deszczy zaczęły wyrastać pomniki UPA oraz ulice Bandery czy Szuchewycza (dowódcy UPA).

- Z ukraińskiej perspektywy, zarówno wśród zwolenników, jak i przeciwników Bandery... właściwie w ogóle nie mówi się o tym, że to mogą być jakieś antypolskie kroki - mówi Portnow. I dodaje: Z polskiego punktu widzenia jest dokładnie na odwrót. Nazywanie ulic imieniem Bandery czy Szuchewycza jest traktowane przede wszystkim jako krok antypolski, co z kolei na Ukrainie budzi wielkie zdumienie, bo przecież honoruje się ich tam jako bohaterów walki z Sowietami.

- My na Ukrainie nie bardzo wiemy, jak bolesna jest dla polskiego społeczeństwa kwestia Wołynia - mówi Portnow.- To nie jest jakaś manipulacja Rosji czy prawicowych polskich radykałów. To musimy zrozumieć, a dopiero potem mówić o tym, że Wołyń jest wykorzystywany do politycznych manipulacji - dodaje.

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij





Źródło: iwanka

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. grab #2338127 | 84.40.*.* 27 wrz 2017 23:25

    Jeśli rzeczywiście większość Ukraińców nie jest świadoma potwornych zbrodni popełnionych na Polakach przez swoich rodaków, to powinni jak najszybciej zapoznać się z tymi faktami, dla swojego dobra.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. oh #2335678 | 83.9.*.* 25 wrz 2017 06:20

    Pisokościelna władza doprowadzi nas wszystkich do rujny . Zrobią z naszego BIEDNEGO KRAJU, WYSPĘ ZABOBONNYCH ZACOFANYCH I SKŁÓCONYCH ZE WSZYSTKIMI NIE ZROZUMIAŁYCH LUDZI .

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Prawda #2335274 | 83.9.*.* 24 wrz 2017 11:45

    Mieszkam na Maurach i to czego nie lubię w Ukraińcach to zmienione nazwiska (należy zadać pytanie: dlaczego?), zapieranie się swojej narodowości, obrażający nas Katolików stosunek do Kościoła Katolickiego.

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. bodzio #2334932 | 217.99.*.* 23 wrz 2017 17:51

      Polak nigdy nie był, nie jest i nie będzie przyjacielem Ukraińca i tyle w temacie. Im szybciej obie strony sobie to uświadomią tym lepiej. Relacje sąsiedzkie i gospodarcze to już inna sprawa.

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. EWA #2334685 | 83.31.*.* 23 wrz 2017 11:12

      A co by było, gdyby Niemcy stawiali pomniki SS lub Wehrmachtowi? Dopóki Ukraińcy gloryfikują UPA, Polska nie powinna utrzymywać z Ukrainą żadnych kontaktów

      Ocena komentarza: warty uwagi (24) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. ja #2334645 | 79.184.*.* 23 wrz 2017 10:32

        Wrócą jeszcze dobre czasy.

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. AREK #2334642 | 151.248.*.* 23 wrz 2017 10:28

        Jaka agresja sami zaczeli i wciągneli w grę naiwniaków jeszcze im podziękują

        ! - + odpowiedz na ten komentarz